wynajem samochodów dostawczych warszawa

PRACA I ZMĘCZENIE

Powód tego stanie się jasny, jeśli spojrzymy na naszą pierwotną definicję reminiscencji (str. 416). W najprostszym sformułowaniu reminiscencja to wypukłość na samym początku krzywej zapominania, czyli krótki okres polepszenia wyników wtedy, gdy badany już nie ćwiczy I gdy oczekiwalibyśmy raczej obniżania się krzywej. W pewnych przypadkach poprawa taka jest artefaktem spowodowanym tym, że ilość materiału przechowanego po pauzie porównuje się w grupie eksperymentalnej z wynikami ostatniej próby ćwiczebnej, a nie z ilością materiału pamiętanego przez grupę kontrolną bezpośrednio po uczeniu się. W innych przypadkach reminiscencja bywa niewątpliwie skutkiem nie kontrolowanego i nie wymaganego przez instrukcję ćwiczenia w czasie przechowania. Najbardziej jednak interesujące są przypadki reminiscencji związane z ustąpieniem na samym wstępie okresu przechowania czynników, które pod koniec nauki obniżały wyniki badanego, takich jak zmęczenie, napięcie itp. W tych wypadkach odpoczynek przynosi poprawę wyników, mimo że sam nawyk prawdopodobnie traci na sile wskutek zapominania.

Czytelnik niewątpliwie dostrzegł podobieństwo pomiędzy pojęciem zmęczenia w potocznie nadawanym mu znaczeniu a pojęciem hamowania reaktywnego. Istotnie Hull (1943) uważał hamowanie reaktywne za pewien rodzaj popędu ujemnego, odpowiadający potrzebie odpoczynku (patrz rozdział o motywacji, a także artykuł Kimble’a, 1949a), a definicja ta może się odnosić równie dobrze i do zmęczenia. Być może główna różnica między obydwoma terminami leży w tym, że pojęcie „hamowania reaktywnego”, które wyrosło z określonych, specyficznych eksperymentów nad warunkowaniem i uczeniem się, odnosi się do węższego, ale stosunkowo ściśle określonego zakresu zjawisk, natomiast „zmęczenie” ma wiele różnych znaczeń i bywa stosowane jako nazwa dla bardzo szerokiego wachlarza zjawisk. Niemniej jednak pod nagłówkiem „badania nad zmęczeniem” nagromadziło się bardzo wiele prac zarówno z psychologii teoretycznej, jak i stosowanej i powinniśmy przynajmniej pobieżnie rzucić okiem na tę dżiedzinę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>