adam kępa

Postaciowa teoria zapominania

Wszystkie te rozważania dotyczące utraty „nawyków” czy jednostek S-R” mogą się wydawać bardzo odległe od realnych faktów pamiętania i zapominania w życiu codziennym. Co za nawyk utraciliśmy, gdy „nie możemy sobie przypomnieć, kto nam opowiedział tę historię”? Albo, jakie jednostki S-R biorą udział w przypominaniu sobie kształtu lub koloru jakiegoś przedmiotu? Może bliżsi życia codziennego są psychologowie postaci, którzy podchodzą do badania pamięci od strony spostrzegania. Wydaje im się niewiarygodne, by ślad pamięciowy jakiegoś działającego na nasze zmysły przedmiotu miał się składać po prostu z niezor- ganizowanych skojarzeń. Musi on stanowić pewną jedność dynamiczną, taką samą jak jedność zmysłowego odbicia {impression) tego samego przedmiotu. Zmysłowe odbicie przedmiotu nie jest bynajmniej jego biernym, fotograficznym obrazem, lecz kształtuje się tak lub inaczej, zależnie od zainteresowań spostrzegającego, a przede wszystkim od jego tendencji do spostrzegania przedmiotu jako całości. Spostrzeganie całości dominuje nad spostrzeganiem części i sprawia, że szczegóły dostosowują się możliwie najdokładniej do konfiguracji całości. Jeśli cała figura wydaje się okrągła: to przeoczą się w niej pewne drobne nieregularności. Takie przykrawanie części do całości nie jest, oczywiście, aktem dowolnym, jakimś wysoko zorganizowanym procesem umysłowym, lecz przebiega na poziomie zmysłowym, jest nieodłącznym elementem samego procesu spostrzegania.

Jednakże działanie zespołu bodźców odbieranych od spostrzeganego aktualnie przedmiotu jest dosyć silne i stawia ono opór tendencji do ujednolicania, właściwej procesowi spostrzegania. Tkwiących w przedmiocie nieregularności nie można przeoczyć całkowicie. Natomiast ślad pamięciowy przedmiotu, który kiedyś spostrzegliśmy, jest słabszy, wskutek tego przedmiot w przypomnieniu będzie się przedstawiał jako bardziej jednolity, o doskonalszej konfiguracji niż w dawniejszym spostrzeżeniu. Jak dotąd, postaciową teorię zapominania można pogodzić z każdą z dwu teorii opisanych uprzednio. Ślad pamięciowy może zanikać sam pod wpływem czynników biologicznych lub też może ulec zatarciu przez otamowanie retroaktywne. I w jednym, i w drugim przypadku będzie on słaby i mało odporny. Koffka (1935, str. 493-506) uznał za słuszne uczynić jeszcze jeden krok dalej i postulować istnienie procesu, który można by określić jako ciągłą podświadomą aktywność śladu pamięciowego, polegającą na tym, że całość dążąc do jednolitości wywiera nieustanny nacisk na części, te zaś wskutek tego coraz bardziej dostosowują się do ogólnej postaci danej całości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>